Tego postu nigdy nie miałam zamiaru publikować. Cmentarze są kontrowersyjnym tematem na posty i zawsze mam jakieś jazdy za fotografowanie nagrobków.
Na blogu Leptir przeczytałam wpis o zniszczonym cmentarzu w Sobocie i pojawia się pytanie dlaczego takie cmentarze mało nas wszystkich obchodzą. Bo nie są "Nasze, polskie" a poniemieckie a wszystko co po Niemcach zostało to zło wszelakie. Bo nie ma pieniędzy na to co "teraz" i jak kiedyś się znajdą to będziemy coś robić.
W okolicy Żagania znajdują się ruiny papierni i w jej pobliżu (1780 rok) została założona kolonia "Piękna Dolina". Dziś prawie nie ma po niej śladu, a niedługo nie będzie go na 100%.
Potworna ilość komarów zamieniła spacer w koszmar i wszystkie fotki robiłam prawie w biegu. Prawie bo zatrzymałam się w jednym miejscu i trochę mnie zatkało. Na resztkach cmentarza zostało założone dzikie miejsce na ognisko... z resztek płyt są siedziska i stolik... w jednym grobie był śmietnik.
Miejsce do uważniejszego odwiedzenia, ale to na jesień. Gdzieś w pobliżu powinien być jeszcze pomnik...
1. Na pierwszy rzut oka nic tu nie widać... trzeba pobuszować w krzakach
2.
3.
4.
5.
6.
7.
8.
9.
10.
11.
12.
13.
14. siedzisko...
15. i miejsce na ognicho