Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sunset. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sunset. Pokaż wszystkie posty

4 wrz 2015

W krainie zachodzącego słońca

     
    Ku radości dziecka tegoroczny urlop wypadło nam spędzić nad wodą i jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, nie było upałów a za to codziennie lało :) Los wyrzucił nas nad Zalew Wiślany do miejscowości Tolkmicko co szczerze polecam każdej osobie miłującej spokój. Nie ma tu bajzlu i nadmiaru decybeli nocnych tak charakterystycznych dla wielkich kurortów, plaże są czyste  a gdyby ktoś zatęsknił za cywilizacją to można popłynąć tramwajem wodnym do Krynicy Morskiej. 
    Na nudę nie narzekaliśmy bo było dużo zwiedzania, plażowania, trochę leniwego odpoczynku, zdarzyło się nawet szaleństwo porzeczkowych przetworów. 
    
    Dziś zapraszam na to co kończyło każdy dzień czyli wycieczkę do portu na zachodzące słońce. Niestety nie każdy wieczór kończył się pięknymi kolorami, pogoda ma swoje humory :) Po kilku dniach bywania w porcie zdążyłam się zaprzyjaźnić z miejscowymi wędkarzami a rozmowy umilały czas oczekiwania na zachód.  Jeden pan okazał się być dawnym mieszkańcem Karpacza, świat jest mały...

1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

8.

9.

10.

 11.

 12.

13.

14.

 15.

16.



1 maj 2015

Widok na widok


      Zastanawiałam się co wybrać jako podkład muzyczny i przypomniałam sobie,że kilka dni temu moja koleżanka Joanna S. podrzuciła linka do pewnego wokalisty - Padda Kelly. Dzisiaj słucham zupełnie innych gatunków (bardziej wyjców niż liryków), ale to Pad i jego rodzinka upiększały moje młode lata. Jeszcze wcześniej był taki boysband New Kids On The Block i ku swojemu zdumieniu odkryłam, że wrócili do muzyki i koncertowania. Wzruszona starociami przetrzepałam youtube w poszukiwaniu młodości  i odkryłam, że są:
a) utwory pozostały genialne pomimo upływu czasu
b) utwory, które posądzają mnie o głuchotę i bycie przygłupem
Starość nie radość a młodość nie wieczność i zrobiło się nostalgicznie, na tyle że postanowiłam przez kilka tygodni odpuścić cmentarze...  
Dziś zapraszam na mix spokojnych zdjęć, jest ładny widoczek, zachód słońca a nawet trochę zimy się znajdzie a utwór proszę sobie wybrać.



1.

2.

3.

4.

5.

6.  Przykład braku szczęścia. Idziesz gdzieś w ładną pogodę a wchodząc na wieżę widokową trafiasz na śnieżycę albo oberwanie chmury.


7.

8.

9.

 10.

 11.

12.

13.

 14.

15.

16.

17.

26 mar 2015

Chojna

 Chojna- miasto w woj. zachodniopomorskim, w powiecie gryfińskim.

W marcu 1945 r. miasto zdobyła Armia Czerwona a podczas walk zniszczeniu uległo 75% zabudowy.  Do 1945 r. Königsberg in der Neumark  a później następuje kilkukrotna zmiana nazwy. Przez kilka miesięcy po przejęciu przez Polskę używano nazwy Władysławsko, natomiast w rozporządzeniu Ministra Obrony Narodowej z dnia 21 sierpnia 1945 roku podano nazwę Królewiec. W obiegu były także nazwy Chojnice i Chojnice nad Odrą. 7 maja 1946 roku rozporządzeniem rządowym zmieniono nazwę na Chojna.
Po wojnie rdzenna ludność została przesiedlona do Niemiec, a miasto zaludniono osadnikami polskimi w ramach akcji osiedleńczej na tzw. Ziemiach Odzyskanych. Zaczęto wówczas rewitalizować oraz odbudowywać Chojnę. Owa odbudowa trwa do dzisiaj. 
Ciekawe,że do dzisiaj nie są dostępne mapy z czasów II wojny światowej (są okolice a Königsberg jest białą plamą).

1. Chojna dziś:


 2. I tuż po wojnie
http://freepages.genealogy.rootsweb.ancestry.com/~monajo/nah/album/choj/index.htm
 
3. Kościół Najświętszej Marii Panny, do dnia dzisiejszego w remoncie. Obecnie rozważany jest projekt adaptacji wnętrza kościoła Mariackiego w Chojnie na cele muzealne.


4. I po wojnie

http://parafia.chojna.pl/kosciol-mariacki/Odbudowa-kosciola-Mariackiego_101
5/6.

 7. Z góry napiszę,że nie mam nic do Jana Pawła II, ale już do pomników owszem. Ten uzupełni moją kolekcję brzydkich przedstawień papieża.
 

8/9. Mury obronne, którymi miasto zostało otoczone w XIII-XIV wieku zachowały się do dzisiaj w 50% razem z dwoma bramami. 
Brama Świecka:


 10. Brama Barnkowska

11.

12.

13.Kiedy przejeżdżamy przez centrum nie sposób nie zauważyć tej budowli. Jest to ratusz, budynek  z 1320 r. z piękną fasadą z XV w. Częściowo zniszczony w czasie wojny (fot. nr 2) i odnowiony na początku lat 80tych.  


14.

15.

16/17.

 18.

19. Przed ratuszem znajduje się pomnik poświęcony poległym w celu utrwalenia polskości tych ziem.


20. Ponieważ Chojna była naszą bazą  noclegową miałam okazję sfotografować kilka fajnych zachodów słońca.


21.

22. Chojna może się również pochwalić okazałym platanem klonolistnym o nazwie „Olbrzym”. Drzewo rośnie nad rzeką Rurzycą, u zbiegu ulic Bałtyckiej, Wojska Polskiego i M.Skłodowskiej – Curie. Pień tego pomnikowego drzewa osiągnął aż 1078 cm obwodu (na wys. 130 cm), wysokość okazu 33 metry. Wiek oszacowano na ok. 296 lat. Kiedy byliśmy tu kilka lat temu, teren był zachaszczony i trafić tu było trudno. Obecnie, do platana, prowadzą drogowskazy.


23.

24. Cmentarz wojenny żołnierzy radzieckich w Chojnie zlokalizowany jest blisko centrum miasta, pomiędzy ulicami Szczecińską i Odrzańską.Cmentarz zlokalizowano w narożniku przedwojennego niemieckiego cmentarza ewangelickiego, obok XV. wiecznej kaplicy św. Gertrudy. 
Obecnie cmentarz ma powierzchnię 9800m ². Podzielony jest na kwatery, które składają się z 58 zbiorowych mogił. Na nich ustawione są kamienne tablice z pięcioramienną radziecką gwiazdą. Pochowanych jest tu 3985 żołnierzy, w tym tylko 972 znanych z nazwiska. Ich personalia znajdują się na 22 tablicach z czarnego marmuru ustawionych koło kaplicy św. Gertrudy w 2006 roku. [źródło]
Kilkaset metrów na południowy-zachód znajduje się jeszcze jeden cmentarz poświęcony żołnierzom, ale również cywilom, z byłego Związku Radzieckiego. Wszyscy pochowani zmarli już po zakończeniu drugiej wojny światowej.


25.

26.

27.

28.

29.

30.


31. Na placu w 1971 roku stanął pomnik autorstwa Czesława Wronki i przedstawia szereg uzbrojonych w karabiny żołnierzy. 


32.Kaplica Św. Gertrudy w Chojnie Ruiny kaplicy z 1490 roku. Kaplica przetrwała wojnę i w latach 50 została częściowo rozebrana w wyniku czego zniszczone zostały między innymi XV wieczne freski.
Kaplica stanowi wyzwanie dla fotografa (rano ciemno, w południe pod słońce i znowu ciemno). A żeby było śmieszniej w jej wnętrzu gromadzą się żule z nalewkami :)


33.

34.

35. Kościół pod wezw. Św. Trójcy 3.Wybudowany został w XIV wieku kościół gotycki i należał do zakonu Augustianów. Po 1536 roku mieścił się tu magazyn do roku 1690. Przed II Wojną Światową w kościele znajdowała się sala gimnastyczna oraz jednostka straży pożarnej. Po wojnie, kościół był mniej zniszczony niż Kościół Mariacki dlatego został przekształcony ponownie w świątynię.


36.

37.

38.

39.

Lotnisko w Chojnie i jego historię opisałam tutaj. 
Od czytelnika bloga dostałam link do gazety chojeńskiej, w której opisano istnienie kobiecego obozu koncentracyjnego w pobliżu lotniska.

Podczas II wojny światowej, w sierpniu 1944 r. Niemcy utworzyli tu filię kobiecego obozu koncentracyjnego Ravensbrück. Dużą część więźniarek stanowiły mieszkanki Warszawy, które trafiły tutaj po wybuchu powstania warszawskiego. Kobiety skoszarowano w drewnianych barakach otoczonych drutem kolczastym. W obozie znajdował się barak szpitalny. Więźniarki wykorzystywano do prac ziemnych przy plantowaniu terenu pod budowę pasów startowych oraz hangarów dla samolotów.W nocy 31 stycznia 1945 r. w pośpiechu wycofały się ostatnie oddziały żołnierzy Luftwaffe z pobliskiego lotniska, wysadzając część obiektów. Tego samego dnia, po ucieczce straży obozowej, kobiety przejściowo odzyskały wolność. W poszukiwaniu żywności, ubrań i drewna przeszukiwały zabudowania lotniska. Jednakże już 2-3 lutego w rejon Chojny dotarły zorganizowane oddziały niemieckie, a wraz z nimi straż obozowa. Zebrała ona zdolne do poruszania się kobiety do marszu w kierunku macierzystego obozu w Ravensbrück. Osoby przebywające wówczas w baraku szpitalnym, pozostawiono na terenie obozu, gdzie doczekały wyzwolenia przez wojska radzieckie. Polecam lekturę Obóz koncentracyjny dla kobiet w Königsbergu 

40.