Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śnieg. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śnieg. Pokaż wszystkie posty

24 mar 2016

Żegnam Panią ozięble

        Niedawno przywitaliśmy wiosnę. Zauważyłam to tylko dlatego, że musiałam przygotować do szkoły atrakcję w postaci wiosennej opaski na przedstawienie. Opaska wyszła świetnie, natomiast wiosna  gdzieś zabłądziła po drodze. Gdyby nie potrzeba drukowania nowych kartek do kalendarza, zima przeleciałaby bez zauważenia. Nuda ścigała się lenistwem! Pobiłam kilka rekordów czytelniczych a od nadmiernej eksploatacji szlag trafił komputer :)
Szału nie było, śniegu jak na lekarstwo i przez większość dni towarzyszyła nam szarość i plucha co zaowocowało chorobami atrakcyjnymi(inaczej) w formie oraz ilości. W dniu wczorajszym podczas odkurzania pokoju wyjęłam torbę z aparatem... a z torby wyszedł pająk zostawiając po sobie  nitki pajęczyny. To wyraźnie świadczy o moim upadku.


Spacery, w towarzystwie Pani Zimy, ograniczyliśmy wyłącznie do najbliższej okolicy  czyli zwiedzamy Cieplice Śląskie-Zdrój (niem. Bad Warmbrunn). Marzannie zrobiliśmy kuku i niech spływa wraz z wiosennymi roztopami.
Zapraszam cieplutko do zimowych Cieplic!
























30 gru 2015

Pierwszy mróz i życzenia

   
      Mamy 30 grudnia 2015 roku, wstajemy rano a za oknem...biało i mroźno. Moje dziecko było gotowe (nawet bez śniadania) lecieć na podwórko, ale mamunia jako jednostka wredna zadysponowała posiłek czekając aż troszeczkę się ociepli. W sumie to mogłam sobie darować jedzenie bo dzieciak nakarmił się sam wciągając  pół kilo szronu, oblizał przy tym chyba wszystkie krzaki po drodze. Zabrał też łopatkę do kopania w śniegu i strasznie był zawiedziony jego brakiem :(  Całą drogę kminił dlaczego jest biało a śniegu brak. Cóż, życie nikomu nie szczędzi rozczarowań.  Dopiero odtajałam po świętach a przed nami jeszcze większe szaleństwo-powitanie nowego roku w zimowej stolicy Polski. Coś czuję, że będzie jak w tym powiedzeniu "całe życie z wariatami". Czyli będzie fajnie!!

Jak nie zwariuję po drodze to wrócę i napiszę jak było.  Bawcie się dobrze i do zobaczenia w przyszłym roku.

 1.

2.

3.

4.

5.

6.

7.

8.

9.

10.

11.

12.

13.

14.

15.

16.

17.