Naszła mnie ochota na focenie miejsc w klimacie industrialnym...
Kierunek wycieczki - Tomaszów Bolesławiecki i głębokie okolice. Szukajcie a znajdziecie i akurat trafiłam na coś co do mnie przemówiło. Jedziemy sobie spokojnie autkiem i mijamy miejscowość Lubków i ... po lewej stronie malowniczą ruinkę.
- Ty, to jakiś "forgott" jest.
- No to trzeba wysiąść i zobaczyć co mijamy.
Tajemniczym obiektem okazał się być pałacyk. Przy czym pałacem to jest już tylko z nazwy bo w praktyce to stoją tam 4 ściany i sterta gruzu.
W ciągu minuty włączyła mi się nazwa "Nie do zobaczenia. Do wyburzenia". Na w/w filmiku jeszcze da się wejść, dzisiaj już strach bo fragmenty ścian spadają na naszych oczach a część wnętrz już się zawaliła.
Pałac został ukończony w 1796 i ... na tym większość informacji się kończy, jak widać niewiele osób się nim interesuje.
Ile czasu przetrwa? 5 lat ... może 10.
Widok od strony zabytkowego parku :
I jako bonus, ot taka sobie budowla, tuż obok pałacu:

