1 kwi 2013

Opuszczony dwór

Opuszczony dworek, ot taka wycieczka po świątecznym barszczu :)

1
2
3

 niespodzianka wewnątrz :)

4
 
5

6
7
8
9
10
11
12
13
Dolny Śląsk, gdzieś przy trasie Jelenia Góra- Wrocław

Aktualizacja wpisu:
Zdjęcie z mojego archiwum, grudzień 2011:


16 komentarzy:

  1. A napisz cos wiecej o tym dworze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwór z 1825 roku, do obecnej formy został przebudowany w 1880 roku. Po II wojnie mieszkali tu żołnierze radzieccy. Sądząc po stanie obiektu właściciel nie bardzo się nim interesuje.

      Usuń
  2. Nie do pomyślenia. I taki piękny dworek niszczeje.
    Nóż się w kieszeni otwiera.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Coś pięknego, szkoda że niszczeje.

    OdpowiedzUsuń
  4. chciałbym go kupić, fajna chata

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe jaka jest jego historia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dwór a raczej pałac(powierzchnia całkowita ok.2200m2) znajduje się ok.1,5-2 km od Dobromierza.W połowie lat dziewięćdziesiątych był wystawiony na sprzedaż za 220tyś. zł. Później - na początku dwutysięcznych - za 900tyś. i 1.200tyś. Co teraz, nie wiem. Pałac bardzo wartościowy bo zaprojektowany przez Karla Friedricha Schinkla, którego Niemcy czczą podobnie jak Goethego czy Schillera. Bodajże jedyny obiekt Schinckla na ziemiach polskich w stylu klasycystycznym. Niestety - założenie zostało gruntownie spiepszone za komuny(raczej typowe dla czerwonych), bo za zgodą gminy i konserwatora zabytków dopuszczono się podzielenia kompleksu. I tak domek ogrodnika nieopodal pałacu, pierwotnie klasycystyczny, ma nowego właściciela. Został potwornie oszpecony w czasie tzw."remontu"- zrobiono z niego po prostu klocek, działkę otoczono siatką i częściowo zabetonowano. Budynki folwarczne leżące wzdłuż podjazdu do pałacu zostały rozparcelowane i posprzedawane różnym ludziom. W związku z tym pałacu nie kupi żaden inwestor bo musiałby odkupywać poszczególne budynki od wielu a w takich sytuacjach zawsze znajdzie się ktoś, kto powie,że nie sprzeda "bo nie". Tak zniszczonych historycznych założeń jest na Dolnym Śląsku kilkaset. Szkoda, że nawet te najbardziej wartościowe zostały skazane na zagładę. Oczywiście nikt nigdy nie został pociągnięty za to do odpowiedzialności. To się nazywa "znikoma szkodliwość społeczna". No bo oczywiście kradzież batonika w Tesco ma o wiele większą "szkodliwość", prawda?
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Fantastyczne miejsce,bardzo przypomina pałac w Maciejowcu.A pamiętasz może w jakiej miejscowości jest ten dworek ?
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ogromna szkoda, że większość dworków w Polsce jest opuszczona i niszczeje bezpowrotnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeden z portali zorganizował akcję "Nie do zobaczenia. Do wyburzenia"
    Żal patrzeć na śmierć niektórych dworków :(

    OdpowiedzUsuń
  9. no popatrz jak nasze drogi sie krzyzują:))kiedys pewnie znów natkniemy się na siebie na jakimś szlaku.....
    pozdrawka :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy blog. Zostanę tutaj na dłużej.
    Zapraszam po odbiór wyróżnienia.

    OdpowiedzUsuń
  11. pewnie że do wyburzenia te wszystkie burżuazyjne posiadłości. dworków się zachciało..

    ... ponoć nadal mamy komunizm, tylko zakamuflowany. to by sie zgadzało :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystko mają roz**********!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wielka szkoda,ze tak niszczeje....piekny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Problem w tym, ze mnie nie stac na remont takiego budynku. Jest piekny, ale podejrzewam, ze remont kosztuje znacznie wiecej niz budowa czegos podobnego od podstaw, lacznie z calym planem budowy i z mozliwoscia zrobienia czegokolwiek, co nam sie wymarzy. Mysle, ze budzet Polski tez jest zbyt maly na remont kazdego z tych swietnych obiektow. Przecietni ludzie rowniez maja to gdzies, wola nowoczesne, wygodniejsze od tych starych, budynki. I watpie, ze cokolwiek zmieni jakikolwiek rzad lub samorzad. Sa znacznie wazniejsze cele, jesli wiekszosc ludzi woli widziec te budynki gdzies na smietniku historycznym. Odczuwam wielka szkode.

    OdpowiedzUsuń