Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieża widokowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wieża widokowa. Pokaż wszystkie posty

24 sie 2018

Wieża na Sołtysiej Górze-wspieram lokalną akcję


     Powoli (bardzo powoli) opisuję różne interesujące miejsca wokół Cieplic. Staram się aby opisane miejsca zachęcały do odwiedzin mojej mieściny oraz do pozostania tu na dłużej. W tej chwili aby pokazać Cieplice "z góry" trzeba wdrapać się na zamek Chojnik, głupie to bo od bardzo dawna istnieje u nas wieża widokowa...a raczej istniała "za Niemca" bo teraz to ruina.
 Ruina wieży stoi części Cieplic zwanej dawniej Malinnikiem (niem. Herischdorf) na szczycie wzniesienia zwanego Sołtysią Górą lub, nieprawidłowo, Strzelecką Górą. Sołtysia i Strzelecka stanowią dwa różne wzniesienia, nazwa obu  bardzo rzadko podawana jest na mapach i stąd mamy chaos w nazewnictwie. Zresztą nawet przystanek autobusowy nosi nazwę "Strzelecka Góra". Druga ciekawostka to wysokość wzniesienia, ta oficjalna wynosi 434 m n.p.m. a na wielu mapach podają 438m lub 440 m.

Sołtysia Góra
mapy.cz

Plakat z grupy facebookTo miejsce jest zapomniane przez włodarzy naszego miasta i praktycznie skazane na śmierć. Kolejny argument na to, że nie należało przyłączać Cieplic do Jeleniej Góry. A tu proszę, wróciliśmy z urlopu i zupełnie przypadkiem znalazłam na facebooku zaproszenie. Było to w sobotę o 22.00 a w niedzielę spotkanie.  I tak poszłam.


Okazuje się, że zebrała się grupa ludzi, której celem jest doprowadzenie do sytuacji gdy na wieżę na Sołtysiej Górze da się wejść i podziwiać panoramę gór otaczających Kotlinę Jeleniogórską.


W czasach swojej świetności wieża i jej okolice wyglądały tak:

Malinnik, Sołtysia Góra wieża widokowa

W pobliżu wieży znajdowała się gospoda (Gaststätte Scholzenberg), zbudowała w okolicach 1800 roku.
Malinnik, Sołtysia Góra wieża widokowa
fotopolska.eu

Malinnik, Sołtysia Góra wieża widokowa
 fotopolska.eu


Na tej widokówce umieszczono skałki, które znajdują się niedaleko wieży. Dawniej stanowiły niezły punkt widokowy, dziś niestety, zarosły całkiem.

Malinnik, Sołtysia Góra wieża widokowa
fotopolska.eu

Doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że to nie jest projekt na rok - dziś już ktoś weźmie i wyremontuje, bo to tak nie działa. Na nasze szczęście wieża nie jest obiektem zabytkowym.
3 zdjęcia z mojego archiwum, wieża widokowa w 2011 roku jeszcze bez zamurowanych otworów.

Sołtysia Góra wieża widokowa w 2011 rokuSołtysia Góra wieża widokowa w 2011 roku

Sołtysia Góra wieża widokowa w 2011 roku

I zdjęcie aktualne, sierpień 2018.

Sołtysia Góra wieża widokowa w 2018 roku

Pierwsza wieża, początkowo drewniana, stanęła tu podobno w 1808 r., tuż obok restauracji. 
Z czasem uległa zniszczeniu aż  w 1899 r. stanęła tu wieża murowana o wysokości 16 m. Zbudowana z czerwonej cegły na planie kwadratu.
Wieża widokowa

Punktualnie o 12.00 stawiliśmy się na parkingu przed szkołą na Leśnej. Dzięki uprzejmości dyrektora szkoły Pawła Dernogi (Zespół Szkół Przyrodniczo-Usługowych) udostępnione zostały pomieszczenia na krótką prelekcja o historii wieży, którą wygłosił Kazimierz Hołyszewski. 
Poznaliśmy osobę, która podjęła się deptania ścieżek do urzędu miasta w konkretnym celu, odbudowania wieży (Marcin Roszak). Pojawiły się też kolejne konkretne pomysły na zagospodarowanie okolic wieży. Mimo złożonych obietnic, z władz miasta nie pofatygował się nikt.
Trochę posprzątaliśmy okolicę i przy okazji obejrzeliśmy stare zdjęcia i ciekawostki m.in. historię skoczni narciarskiej.

Na zdjęciu od lewej: Kazimierz Hołyszewski, Marcin Roszak, Paweł Dernoga.
Spotkanie "Posprzątajmy wieżę" 2018 rok

Spotkanie "Posprzątajmy wieżę" 2018 rok

Spotkanie "Posprzątajmy wieżę" 2018 rok

Spotkanie "Posprzątajmy wieżę" 2018 rok

Spotkanie "Posprzątajmy wieżę" 2018 rok

Spotkanie "Posprzątajmy wieżę" 2018 rokSpotkanie "Posprzątajmy wieżę" 2018 rok

Spotkanie "Posprzątajmy wieżę" 2018 rok

Spotkanie "Posprzątajmy wieżę" 2018 rok

Spotkanie "Posprzątajmy wieżę" 2018 rok

Sprawdziłam kilka dni później i MPGK zabrało wory ze śmieciami. Na Sołtysiej Górze drwale wycinali drzewa i zostawili niesamowity bajzel, obiecali to posprzątać na początku września.

Spotkanie "Posprzątajmy wieżę" 2018 rok

Kilka pierwszych ciekawostek, na zdjęciu poniżej jedyna pozostałość po gospodzie.

Sołtysia Góra, pozostałość restauracji

Na zboczu Sołtysiej, pracownicy Fampy, założyli wyciąg orczykowy.  Zrobili to w danych czasach i chyba w ramach czynu społecznego. Póki co  jest mało informacji na ten temat.

Sołtysia Góra, pozostałość po wyciągu orczykowym

Tu prawdopodobnie znajdowała się skocz­nia narciarska, powstała w 1925 r. Zbudowało ją Męskie Towarzystwo Sporto­we z Malinnika.

Sołtysia Góra, tu znajdowała się skocznia?

I wieża widokowa od środka. 
Od naszego spotkania pod wieżą minęło kilka dni a już zgłosiły się osoby z konkretną wiedzą, gotowe pomóc.
Zapraszamy do naszej grupy na facebooku <klik>

Wierzę, że to początek czegoś dobrego :)

Sołtysia Góra, wnętrze wieży widokowej

I dwa krótkie filmiki z okolic wieży:


27 mar 2017

Kopalnia Babina-ścieżka geoturystyczna cz.II


   Trasa geoturystyczna "Dawna Kopalnia Babina  umożliwia  zapoznanie  się   z  elementami  niezwykle  rzadkiego  w  Polsce  krajobrazu  pokopalnianego,  który  powstał  w  efekcie  wieloetapowych  przemian. Trzeba przyznać, że projekt posiada bardzo dobrą mapę z zaznaczonymi ważnymi punktami, bardzo szczegółowy opis pdf oraz dobrze zrobioną stronę w internecie.


Na mapie są zaznaczone 3 wejścia:
-wejście numer 1 (na północy) pokażę dzisiaj
-wejście numer 2 (na wschodzie) obok wieży widokowej
-wejście numer 3 (na zachodzie) wykorzystaliśmy podczas wycieczki w czerwcu 2016 roku, przeszliśmy fragment  ścieżki od wejścia nr 3 do punktu J.

Osoby posiadające samochód mogą zostawić go na jednym z parkingów a później pozostaje dobrze zaplanować  trasę, bo idzie się fajnie, ale do auta trzeba wrócić.

 Przemysłowe  górnictwo,  w  regionie  Łuku  Mużakowa ma ponad 130-letnią tradycję. Działalność górnicza została zapoczątkowana około 1825 roku w okolicach Muskau (obecnie Bad Muskau i Łęknica) i pierwotnie dotyczyła eksploatacji iłów i mułków ałunowych występujących wśród utworów węglonośnych ponad pokładami węgla brunatnego, która prowadzona była w niewielkich  płytkich  kopalniach  odkrywkowych  i  podziemnych,  za  pomocą  prostych  narzędzi górniczych. Jednak najcenniejszą kopaliną Łuku Mużakowa był węgiel brunatny.

 Pierwszą kopalnią węgla brunatnego w rejonie Łuku Mużakowa była kopalnia „Julius”,  która  powstała  w  roku  1843  koło  miejscowości  Wolfshain,

Ostatnią kopalnią, która była czynna od 1921 i  zakończyła  swoją  działalność zakończyła  swoją  działalność  w  1973 roku,  była  kopalnia  „Przyjaźń  Narodów  – Szyb Babina” w Łęknicy. 
 Ocenia się, że w całym obszarze  Łuku  Mużakowa  mogło  być  łącznie  czynnych  około  80–90  kopalń  węgla,  którym  towarzyszyły  wyrobiska  związane z eksploatacją iłów ceramicznych  oraz  piasków  szklarskich. 


Wejście do kopalni, nr 3.


Czerwony szlak to oficjalna ścieżka, na niebiesko zaznaczyłam dzisiejszą drogę.


Punkt A 
Upadowa VIa, skośny szyb, który umożliwiał dostęp do wyrobisk podziemnych i był miejscem transportu urobku na powierzchnię. Na zdjęciu: fragment obudowy wykonanej z żółtej cegły. 



Punkt B podziwiamy zbiornik wodny z platformy widokowej (odkrywka B2).
Wyrobisko odkrywkowe oznaczone jako B2 znajduje się w pobliżu miejsca występowania iłów. Szmaragdowy kolor wody związany jest z obecnością skał ilastych i piasków kwarcowych.



Punkt C, w każdym punkcie ścieżki znajdują się tablice informacyjne z bardzo szczegółowym opisem.  Na zdjęciu, po lewej stronie,  zejście do odkrywki B2.





W tym miejscu odbijamy od czerwonej ścieżki, idziemy w prawo.

Odkrywka B1 1953-56
Po zamknięciu kopalni,  tylko  część jej powierzchni, objęta została planowymi pracami rekultywacyjnymi.  W obrębie zwałowisk i na gruntach do nich przyległych praca polegała na  zalesianiu, co w przypadku podłoża  piaszczysto-pylastego, w skład
którego wchodzi kwarc, pył węgla brunatnego, muskowit oraz domieszki minerałów ilastych, nie było rzeczą łatwą.




Mijamy dawną drogę Przewóz-Łęknica oraz pozostałości nasypów kolejowych.



Przecinamy miejsce oznaczone jako"łuska II" (dawny przebieg pokładu węgla)



Znajdujemy się nad akwenem wodnym pomiędzy "łuska I a Łuska II"


W tym miejscu ulokowany był szyb-upadowa nr V.


W pobliżu odnajdujemy resztki budynku.







W czasie całej trasy odnajdujemy nikłe ślady konstrukcji i raczej są to stosiki cegieł porośnięte mchem.





No i tu ciekawostka. Środek ścieżki słabo uczęszczanej i zarośniętej a jednak jakiś cymbał przytachał tu wory ze śmieciami. Musiał je przynieść bo nijak tu nie dojechał.




Ze sztolni upadowa V odbijamy na chwilę do zbiornika "odkrywka C" i fotografujemy "grzbiet słonia" czyli dawne zwałowisko skał nadkładu. Zapytacie gdzie ten słoń... trzeba wejść na wieżę żeby to zobaczyć :)


Wracamy do naszego akwenu "łuska I łuska II" i na mapie mamy zaznaczony punkt "parowozownia". Zaznaczyłam go kreseczką  i widać doskonale, idealnie równy teren.


Widok z upadowej V na parowozownię

Widok z parowozowni na Upadową V


Widoczna działalność erozyjna, w   miejscach pozbawionych  zwartej  szaty  roślinnej,  brzegi są  silnie porozcinane  regularnymi, głębokimi żłobieniami.




Idziemy, idziemy, idziemy... aż wróciliśmy na właściwą ścieżkę do punktu D Zbiornik poeksploatacyjny (Afryka) i znajdujemy się w pobliżu wieży widokowej.
Afryka jest największym zbiornikiem   w polskiej części Łuku Mużakowa, ma powierzchnię 
20,2 ha a maksymalna głębokość to 24 metry.

Afryka

Na  skutek  rozkładu  znajdującego  się  w  pokładach  węgla  pirytu  (FeS2)  i  powstania  kwasu  siarkowego,  wody  zbiornika  posiadają  kwaśny  charakter.  Ich odczyn pH wynosi 3,0.
Brunatno-czerwony kolor wody, widoczny przy brzegu, pochodzi od znajdujących się w niej związków żelaza, którego zawartość sięga 6 mg/dm.


Możemy zejść do punktu E-pokłady węgla brunatnego 


W czasie gdy moja wycieczka wędrowała po północnych rejonach Geoparku Babina, mój mąż leciał rowerem w stronę przeciwną, na południe. Poszukiwał rezerwatu "Nad Młyńską Strugą" oraz rosnących w nim pomnikowych drzew. Przy okazji zrobił zdjęcie punktu H - źródło kwaśnych wód kopalnianych


Najbardziej  widocznym  i  interesującym  miejscem  wypływu  wód podziemnych jest źródło, znajdujące się w środku misy zbudowanej z osadów żelazistych, które możemy oglądać z kładki spacerowej.  Znajdujące się tam wody źródlane są pod zmiennym ciśnieniem  i wypływają pulsacyjnie, co miejscami przypomina  niewielkie  błotne  wulkany.  




Warto poszukać punktów wyglądających jak rozlana benzyna. Są  to bakterie, które energię do życia i rozmnażania  czerpią  z  reakcji  utleniania  rozpuszczonego  żelaza.   


Kończymy naszą wycieczkę po Dawnej Kopalni Babina. Wyjeżdżając z Łęknicy trafiamy na ciekawy znak :)